|

|
|
Ojciec Generał:
Ojcze i Magistrze Ignacy,
rozeznający drogi Boże,
wierny przyjacielu Pana,
pokorny sługo Chrystusa i Ewangelii
pod sztandarem krzyża,
niestrudzenie poszukujący większej chwały Bożej
poprzez rozeznawanie i modlitwę,
uległy w posłuszeństwie Panu i Kościołowi – Jego Oblubienicy;
ty, który nie szukałeś bogactwa i zaszczytów,
ale pragnąłeś być ubogim z Chrystusem ubogim,
wzgardzony z Chrystusem upokorzonym,
byle tylko wszystkim było głoszone
święte Imię Jezusa,
w którym jest nasze zbawienie –
wstawiaj się za nami u Ojca miłosierdzia,
byśmy w tym czasie łaski
mogli we wszystkim szukiwać i znajdować
Bożą obecność
i poznać Jego najświętsza wolę.
Odwiecznemu Królowi wszystkich rzeczy
powierzamy to najmniejsze Towarzystwo,
ustanowione nie środkami ludzkimi,
ale potężną ręką Chrystusa Pana,
w którym pokładamy naszą nadzieję,
ażeby zechciał zachować i prowadzić naprzód
to, co zapoczątkował
dla swojej służby i chwały
i dla zbawienia dusz.
Tobie, Ojcze Ignacy, i całemu Towarzystwu w niebie
powierzamy siebie samych,
abyśmy utwierdzeni w wierze,
umocnienie w nadziei,
i rozpaleni miłością ewangeliczną
mogli kochać i służyć we wszystkim Panu
i odnawiać każdego dnia naszą modlitwę ofiarowania:
Wszyscy razem:
Zabierz, Panie i przyjmij całą wolność moją,
pamięć moją i rozum,
i wolę mą całą.
Wszystko, co mam i posiadam.
Ty mi to wszystko dałeś,
Tobie to, Panie oddaję.
Twoje jest wszystko,
rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli.
Daj mi jedynie miłość Twą i łaskę,
a to mi wystarczy.
Ojciec Generał:
Prosimy o to w Imię Jezusa Chrystusa, naszego Pana.
Ojciec Generał zapala lampę wotywną i okadza trumnę św. Ignacego.
Rzym, 7 stycznia 2008 r.
Powrót |
|
|
|