|

|
|
Temat główny dzisiejszej dyskusji dotyczył Międzynarodowych dzieł powierzonych przez Stolicę Świętą Towarzystwu. 34 Kongregacja Generalna prosiła Ojca Generala, aby utworzył Stałą Międzynarodową Komisję (CIP) Przełożonych Wyższych, którzy mogliby asystować Delegatowi Ojca Generała w rządach domami międzynarodowymi w Rzymie. Początki niektórych z nich sięgają czasów św. Ignacego i spełniają ważną rolę w Kościele powszechnym. Ale nie tylo, są także świadectwem szczególnego związku Towarzystwa ze Stolicą Świętą i ślubu posłuszestwa Ojcu Świętemu w sprawach misji jakie chciałby nam powierzyć. Benedykt XVI ostatnio potwierdził swoje oczekiwania wobec nich.
Delegat Ojca Generała do spraw międzyprowincjalnych domów w Rzymie, Ojciec Ignacio Echarte (Prowincja Loyola), w swojej relacji przedstawił programy akademickie, sytuację finansową, plan strategiczny i trudności z jakimi każda instytucja musi się uporać. Wśród tych problemów Delegat położył szczególny akcent na poszukiwanie profesorów i rekrutację studentów.
Skład Delegacji jest złożony. Nie wszystkie intytucje Rzymskie przynależą do Delegacji. Niektóre Kolegia Papieskie (Latynoamerykańskie, Brazylijskie i Polskie) chociaż są kierowane przez jezuitów nie przynależą do Delegacji. Są także inni delegaci Ojca Generała: jeden dla Papieskiego Kolegium Niemiecko-Węgierskiego (o. W. Köster) i drugi dla Papieskiego Kolegium Rosyjskiego (o. A. Żak). Pełna lista domów rzymskich przynależących do Delegacji jest następujaca: Uniwersytet Gregoriański, Instytut Biblijny, Międzynarodowe Kolegium del Gesù, Kolegium św. Roberta Belarmina i Obserwatorium Watykańskie (z dwoma siedzibami: Castelgandolfo i Tucson).
Punktem centralnym przezentacji była konieczność spowodowania akceptacji przez Prowincje faktu, że odpowiedzialność za te instytucje rzymskie, powierzone Towarzystwu spada na całe Towarzystwo. Dlatego jest koniecznym, aby komunikacja miedzy Delegacją i Prowincjami była stała, także poprzez regularne spotkania Stałej Międzynarodowej Komisji. Ważnym jest także, żeby Prowincjałowie uznali instytucje rzymskie jako stosowne centrum do formacji scholastyków i młodych kapłanów.
5 LUTEGO
W dzień rocznicy śmierci Ojca Arrupe, modlitwa poranna została zainspirowana niezapomnianymi słowami wypowiedzianymi przez Pedro Arrupe, kiedy przedstawiał swoje zrzeczenie urzędu Generała.
O. Carlo Carneiro (Portugalczyk) i Brat James Boynton (Detroit) wprowadzili swoją relacje na temat Promocji powołań cytatem Papieża i drugim Ojca Kolvenbacha:
“Są osoby, które wskazuja nam drogę: Ignacy z Loyoli, Franciszek Ksawery...” (Benedykt XVI do młodych w Niemczech).
“Apostolat promocji powołań jest zasadniczym i będzie determinującym w służbie jaką Towarzystwo będzie mogło w przyszłości ofiarować Kościołowi” (List Ojca Kolvenbacha do całego Towarzystwa, wrzesień 1997).
Aktualna sytuacja powołań w Towarzystwie jest znana: każdego roku jest około 500 nowych nowicjuszy, ale jest nieustanny spadek ogólnej liczby jezuitów. W styczniu 2007 r. było 19.216 jezuitów: ogólny spadek wynosił 364 osoby.
Z większością zgromadzeń zakonnych podzielamy tak spadek powołań jak i ich przyczyny. Pytanie na które nie znajduje się przekonywujący odpowiedzi, dotyczy zbyt małej liczby powołań pochodzących z ośrodków przy naszych domach i z naszych dzieł.
Zastanawiając sie nad tą sytuacją zauważa się wśród jezuitów dwa nurty: niektórzy uważają, że nie powinniśmy podejmować żadnych programów promocji, ponieważ powołanie jest darem Boga. Jest oczywistym, mówili obecni, że promocja powołań nie znajduje się wśród priorytetów wszystkich jezuitów. Widzialna przynależność do Towarzystwa poprzez używanie stroju zakonnego, skrótu “S.J.” w podpisach artykułów i książek, czy przyznanie publiczne, że jest się jezuitą, to środek widzialny naszego powołania, ale nie zawsze stosowany przez niektórych jezuitów.
Wielu Prowincjałów obecnych wśród członków Kongregacji nie miało wątpliwości co do konieczności promowania powołań. Ich pytania raczej dotyczyły dzielenia się doświadczeniami i sposobami jakich Prowincje używają, aby promować powołania. Pytania konkretnie dotyczyły konieczności czy też nie przeznaczenia promotora na pełen etat, czy raczej powierzyć pracę jednemu jezuicie czy jakiejś grupie i na temat konkretnych projektów promowania, Te pytania zajęły część czasu poświęconego na dyskusję.
Obecność młodych jezuitów, w instytucjach Towarzystwa przeznaczonych dla młodych, została uznana za ważny aspekt promocji powołań.
Naturalnie powiązaną z promocją powołań jest selekcja (la “qualità) kandydatów do Towarzystwa. Wyrażono też opinię, że termin “qualità” ma znaczenie różne w zależności od kraju i środowiska kulturalnego.
Pod koniec sesji, Sekretarz, o. Rotsaert, pozytywnie skomentował, że rytm Konkregacji jest szybki i sprawny. “Jeśli tak pójdziemy”, powiedział, bedziemy mogli zakończyć nasze prasce na 1 marca...”. Jego słowa zostały przjęte z szemraniem, przez jednych interpretowane jako aprobata, a przez drugich jako nieracjonalne pragnienie.
Asystencje zostały poproszone o przedstawienie “terna” możliwych Asystentów Regionalnych, do czwartku, 7 lutego br., do godz. 16.40. Ojciec Generał wyraził pragnienie mianowania Asystentów Regionalnych wkrótce po otrzymaniu propozycji.
Powrót |
|
|
|