W drodze ku 35 Kongregacji Generalnej
|
1. Problem. Konieczność wyjaśnienia naszej tożsamości (la nostra identità), pochodzenia naszego sposobu życia i misji wypłynęła podczas dyskusji, w sposób szczególny podczas spotkania Przełożonych Wyższych w Loyoli 2005 r. Takie wyjaśnienie wydaje się konieczne w kontekście zmieniającego się:
1.1.Kościoła, który coraz bardziej staje się Kościołem świeckich, z misją laikatu, której słusznie nadaje się coraz większe znaczenie, a która ze swej strony stawia problem aktualnego znaczenia życia zakonnego w Kościele. U niektórych członków hierarchii wydaje się zmniejszać docenianie życia zakonnego.
1.2.Świata, w którym rozwijają się nowe technologie, podlegające nieustannej przemianie, jak również w zmieniającej się kulturze, coraz bardziej zseksualizowanej i zeświecczonej. Wszystko to powoduje niepewność i zamieszanie w życiu zakonnym, w praktyce ślubów i w strukturach rządów zakonnych i ma konsekwencje w rozumieniu siebie samych i naszej misji.
1.3.Towarzystwa, w którym wielokulturowość członków i różnorodność kontekstów kulturowych naszej misji powoduje problemy dotyczące jedności serc i umysłów i wydaje się raczej zachęcać do podziałów niż do integracji w zaangażowaniach apostolskich. Zmniejszające się zainteresowanie powołaniem na Jezuitów Braci każe zastanowić się nad tym jak rozumie się i przedstawia powołanie Brata.
2.Analiza. Zastanawiając się nad Postulatami, Coetus Praevius zalecił, żeby Towarzystwo użyło świadomie swojej bogatej tradycji duchowej, by odkryć i wzmocnić tożsamość jezuity. Widząc, że wsparcie społeczne i kościelne wydaje się słabnąć, Towarzystwo powinno zwrócić większą uwagę na znaczenie życia wspólnego jezuity, jako wartości samej w sobie i jako wsparcia dla misji. Niewłaściwa formacja w naszym charyzmacie jest pewnym brakiem, któremu trzeba zdecydowanie zaradzić. Nie można dać żadnej właściwej odpowiedzi, co do kryzysu powołań w niektórych częściach Towarzystwa, jeśli jezuici nie czują wyraźnie swojej tożsamości i nie mają zaufania do niej.
3.Odpowiedź Coetus Praevius jest taka, aby sformułować dekret, by wspomóc jezuitów w pogłębieniu własnej tożsamości w trudnym kontekście w jakim żyjemy i pełnimy naszą służbę, dając do zrozumienia, że nie jest to rozwiązanie obejmujące wszystko, ale pewna pomoc, aby żyć radośnie i owocnie posługą apostolską. To może przynieść tak pewną refleksję teologiczną, jak pewną odnowę, może zmienić sposób rozumienia samych siebie, życia wspólnego, wypełniania naszej posługi i naszego sposobu dawania świadectwa. Odpowiedź mogłaby być wzbogacona poprzez dialog z innymi rodzinami zakonnymi i z naszymi współpracownikami świeckimi. Może dzisiaj istnieje potrzeba określenia na nowo naszej tożsamości jako ludzi, których „posłannictwem jest oddać się bez reszty służbie wiary i szerzeniu sprawiedliwości we wspólnocie życia, pracy i ofiary, wraz z towarzyszami, którzy skupili się wokół sztandaru krzyża, złączeni w wierności wobec Zastępcy Chrystusa, aby budować bardziej Boży i bardziej ludzki świat” (KG 32, D. 2, 31). Wśród elementów, które mogą pomóc do właściwego zrozumienia tożsamości jezuity to naleganie na naszą misję niesienia wiary, która powoduje sprawiedliwość; na dialog z religiami i kulturami; na zdecydowane opowiedzenie się i solidarność z ubogimi w naszym życiu i naszej posłudze; na formację, aby być prawdziwie kontemplatywnymi w działaniu; na wierność naszym ślubom, przede wszystkim posłuszeństwu apostolskiemu charakterystycznemu dla naszego sposobu postępowania, a które bierze się ze sprawy sumienia i właściwego rozumienia czwartego ślubu; na skuteczną integrację Braci w misję Towarzystwa i na specyficzny wkład, do którego Towarzystwo jest wezwane, aby dać go Kościołowi i światu.
Teksty do których się można odnieść: KG 32, D. 2, 11 KG 34, D. 2, 6, 7, 11, 26 Przemówienie O. Generała do Przełożonych Wyższych w Loyoli 2000 r. Przemówienie O. Generała w czasie spotkania z Prokuratorami w 2003 r. List O. Generała na temat Sprawy sumienia (2005/02).
Pytania do refleksji osobistej i wspólnotowej
1. Czy uważasz, że nasza tożsamość jako jezuitów stwarza problemy na płaszczyźnie osobistej i/czy wspólnotowej? Jeśli tak jest, to co na to wpływa, że odczuwamy niepewność? Jeśli tak nie jest, to jakie są charakterystyczne cechy autentycznej tożsamości jezuity?
2. Według twojego doświadczenia, czy wystarczająco troszczymy się o formację według naszego charyzmatu, naszego sposobu postępowania, naszej historii i kultury, w taki sposób aby wzmocnić tożsamość jezuitów jako ciała? Jeśli nie, na jakie konkretne kroki wskazałbyś w tej materii, tak na płaszczyźnie formacji osobistej i wspólnotowej?
3. Czy odczucie tożsamości i misji jezuity jest wystarczająco żywotne, aby dać impuls w promocji powołań odpowiadających naszemu życiu i naszej pracy?
4. Czy nasze wysiłki na rzecz rozwijania współpracy ze świeckimi w naszej misji nie zaszkodziły promocji i właściwemu ukazywaniu powołania Brata?
Powrót |
|