Dzisiaj jest 13 Lutego 2012 r. | Kalendarz SJWeb | SJEU | ADMIN | MAIL | IPP









IGNACY LOYOLA - ŻYCIE I DZIEJE  1491-1556

Ryciny towarzyszące tej biografii pochodzą z książki Vita beati P. Ignatii Loiolae, Societatis Iesu fundatoris, Romae 1609, wydanej z okazji beatyfikacji Ignacego. Wykonano je w Brukselii, w kręgu artystów z otoczenia Rubensa

 

POCHODZENIE I CHARAKTERYSTYKA OKRESU (1491 r.)

Iñigo López de Oñaz y Loyola urodził się w roku 1491 na zamku Loyola, w pobliżu małego miasta Azpeitia, w baskijskiej prowincji Guipuzcoa. Wywodził się z jednego z 24 rodów szlacheckich tej prowincji. O jego rodzinie wspomina po raz pierwszy w roku 1180 rodowód jego antenata - Lopeza de Oñaz. Około roku 1260 wnuk owego antenata pojął za żonę dziedziczkę Agnieszkę de Loyola.

Iñigo, który dopiero podczas studiów w Paryżu przyjął imię Ignacy, był ostatnim dzieckiem Beltrana de Loyola i jego małżonki Maryny Saenz de Licona. Na chrzcie jako patrona dano mu świętego o imieniu Enneco (po baskijsku Iñigo), opata benedyktynów z Oña, bardzo czczonego w Kraju Basków. Wraz ze swymi 5 siostrami i 7 braćmi dorastał Iñigo w rodzinie katolickiej, dumnej ze swojej rycerskiej i wiernej królowi przeszłości. Kiedy na świat przyszedł Iñigo, panowali w Hiszpanii Królowie Katoliccy - Ferdynand Aragoński i Izabela Kastylijska. Wewnętrznej odbudowie państwa i stworzeniu z niego nowego europejskiego mocarstwa poświęcał naonczas swe siły kardynał Franciszek Ximenez de Cisneros. W roku 1492 padła ostatnia twierdza Maurów - Granada. W tym samym roku w służbie królowej Izabeli Kolumb dotarł do Ameryki. Był to czas przełomu, czas odkryć i wynalazków. Kończyło się średniowiecze, zaczynała era nowożytna.

Kliknij, aby powiększyć
Strona przedtytułowa

02
Strona tytułowa

KARIERA ŚWIECKA (1506-1521)

Przez swą rodzinę Iñigo pierwotnie przeznaczony był do stanu duchownego. Podczas procesu sądowego w roku 1515 - kiedy to oskarżono go wraz z bratem Pero Lópezem, wikarym w Azpeitia - próbował ujść przed surowym wyrokiem sądu świeckiego powołując się na swą tonsurę; chodziło o to, by jako „duchownego" karał go mniej surowy sąd kościelny. Mimo to, bardziej pociągało go „życie światowe".

Jako paź wielkiego podskarbiego królewskiego, Jana Velazqueza de Cuellar, otrzymał na jego zamku w Arevalo właściwe swemu stanowi wychowanie. Towarzyszył swemu panu w podróżach do dworu królewskiego i do Tordesillas. Wiódł żywot szarmanckiego i wytwornego dworzanina. Często wikłał się w pojedynki, awantury i bijatyki. W chwilach wolnych od swych ambitnych przygotowań do kariery rycerskiej poświęcał się grom hazardowym i zajmował kobietami; szczególną czcią otaczał infantkę Katarzynę, najmłodszą siostrę cesarza Karola V.

Po śmierci Velazqueza, w roku 1517, znalazł Iñigo nowego pana w Antonim Manrique de Lara, księciu Najery i wicekrólu Nawarry. Dla niego to z kilkuset żołnierzami bronił w roku 1521 Pampeluny, stolicy Nawarry, przeciwko 12 tysiącom wojska francuskiego pod dowództwem pana z Esparros, Andrzeja de Foix. Iñigo sprzeciwił się poddaniu miasta Francuzom bez walki. 20 maja 1521 roku został ciężko ranny. Kula armatnia strzaskała mu prawą nogę poniżej kolana, ucierpiała również lewa noga. Po tym wypadku obrońcy twierdzy w Pampelunie poddali się. Zwycięscy Francuzi otoczyli rannego Iñiga opieką lekarską. Dwa tygodnie później zdecydowano przenieść go do rodzinnego zamku w Loyoli. Pełen udręki dla I?iga marsz przez góry trwał 14 dni.

03

Ignacy ciężko ranny w obronie Pampeluny

04

Rannemu Ignacemu ukazuje się św. Piotr

NOWY POCZĄTEK W LOYOLI (1521-1522)

W rodzinnym zamku Loyolów okazało się, że kości prawej nogi Iñiga źle się zrosły. Prawa noga była nieco krótsza, z wystającą kością. Na życzenie Iñiga przeprowadzono kolejną - bardzo bolesną i niebezpieczną - operację. W trakcie długotrwałej i męczącej rekonwalescencji Iñigo nie jeden raz był u progu śmierci. Wielomiesięczna kuracja bardzo dłużyła się choremu. Dlatego prosił o zajmujące, naonczas modne powieści rycerskie. Takich książek jednak na zamku Loyolów nie było. Z konieczności więc, żeby jakoś wypełnić czas, rozczytywał się w Żywocie Chrystusa (Vita Christi cartuxano), napisanym przez kartuza Ludolfa z Saksonii, który na hiszpański przełożył i wstępem opatrzył franciszkanin Ambroży de Montesino. Do dyspozycji miał też Złotą legendę (Flos Sanctorum) dominikanina i biskupa Jakuba de Voragine, ze wstępem cystersa Gauberta Marii Vagada. Podczas choroby dokonał w związku z tymi książkami znamiennego odkrycia: zawsze, kiedy rozmyślał nad dworską przeszłością i przyszłością, znajdował w tych rozważaniach wielkie upodobanie. Ale, kiedy ciąg myśli i przywołanych przez wyobraźnię obrazów kończył się, ogarniało go uczucie niezadowolenia i smutku. Po swych marzeniach o sławnych, wojennych i bohaterskich czynach czuł się wyjałowiony i pusty. Kiedy zaś wyobrażał sobie, że potrafi naśladować świętych i ich czyny, czuł, że ogarnia go radość. Bardzo pociągał go przykład św. Franciszka i św. Dominika. W ten sposób Iñigo doszedł do „rozeznawania duchów", co stało się zaczątkiem „ignacjańskiej duchowości". Czymś realnym były dla niego „strapienie" i „pocieszenie" jako kryteria odczytywania woli Boga. Z biegiem czasu coraz głębiej wnikał w to podstawowe doświadczenie i coraz dokładniej je ujmował, chcąc także innych zachęcać i przysposabiać do lepszego odprawiania „ćwiczeń duchownych". Ułożył cały zbiór reguł, które miały pomóc człowiekowi zdobyć właściwe wyczucie danej mu łaski Bożej i stosownie do tego ułożyć swoje życie. Na zamku w Loyoli wydawało się jeszcze Iñigowi, że jego służba ku większej chwale Bożej polega głównie na tym, aby czynił pokutę. Toteż zrazu rozważał, czy prosić o przyjęcie do zakonu kartuzów w Sewilli, czy też raczej jako nieznany, biedny i pogardzany pielgrzym wędrować po świecie. Również pielgrzymka do Jerozolimy, którą w tym czasie postanowił odbyć, była pomyślana jako pielgrzymka pokutna.
Z końcem lutego 1522 roku Iñigo poczuł się na tyle zdrów, że mógł opuścić ojcowski zamek. Był już człowiekiem przemienionym wewnętrznie, chciał rozpocząć nowe życie.
05
Ignacy podczas rekonwalescencji zostaje głęboko poruszony lekturą Żywota Jezusa i Żywotów świętych

06
Ignacy podczas rekonwalescencji ma wizję Matki Boskiej z Dzieciątkiem

07
Ignacy żegna się ze swoim bratem Marcinem

MONTSERRAT I MANRESA (1522)

Ze swym bratem Pero Lopezem udał się Iñigo najpierw do Aranzazu, miejsca pielgrzymkowego, nad którym pieczę sprawowali franciszkanie. Chciał się pomodlić przed łaskami słynącą statuą Matki Bożej. W Oñate pożegnał się ze swoim bratem i samotnie wyruszył do Nawarrety. Tam kazał sobie wypłacić u księcia Najery należny żołd, wyrównał swoje długi, a pieniądze, które mu jeszcze zostały, przekazał na odnowienie jednego z obrazów Matki Bożej. W marcu 1522 roku wyruszył do Katalonii, do sławnego klasztoru w górach Montserratu. Po drodze, nie opodal Pedroli, mało brakowało, a sięgnąłby po sztylet, w czasie zapalczywej dysputy teologicznej z jakimś Maurem. W Igualadzie, u podnóża Montserratu, zgodnie ze zwyczajem pielgrzymów postarał się o strój żebraczy. 21 marca 1522 roku stanął u furty klasztornej. Zakonnikom podarował swego muła, a biednym rozdał swoje wytworne szaty. Szpada zaś i miecz stały się darem wotywnym dla Czarnej Madonny z Montserratu. Po bardzo dokładnym przygotowaniu odbył trzy dni trwającą spowiedź z całego życia u benedyktyna Jana Chanones. Noc przed uroczystością Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie, 25 marca 1522 roku, spędził I?igo wraz z innymi pielgrzymami przed statuą Matki Bożej.
Rankiem, po nocnym czuwaniu, opuścił Iñigo Montserrat i udał się do odległej o pięć godzin drogi Manresy. Zatrzymał się tam najpierw w szpitalu Św. Łucji, przeznaczonym dla biedoty, a później zamieszkał w jednej z cel pobliskiego klasztoru dominikanów. Przez pierwsze miesiące żył w Manresie jak żebrak, zaniedbany i budzący odrazę. Dla tego okresu życia pokutnego charakterystyczne były przypływy najgłębszego przygnębienia i wewnętrznego zwątpienia. Ogarniało go nieraz znużenie rodzajem życia, które teraz prowadził, pojawiały się myśli o samobójstwie. Ale był to jednocześnie czas głębokich duchowych doświadczeń, których przedmiotem były wielkie tajemnice wiary: Trójca Święta, dzieło stworzenia i człowieczeństwo Chrystusa, Eucharystia, Maryja.
Zmiany w stylu życia Iñiga dokonały się pod wpływem oświecenia, jakiego doznał nad brzegiem rzeki Cardoner, tuż pod Manresą. Wszystko wydało mu się wtedy nowe, osiągnął głęboką znajomość życia duchowego, wiary i teologii, a suma tego, co poznał przez całe swoje życie, wydała mu się w porównaniu z tym, co przeżył teraz, nikła. Czuł, że stał się innym, nowym człowiekiem. Był przekonany, że otrzymał jakby jakiś inny umysł. Tu tkwi źródło jego późniejszych modlitewnych dążeń, by szukać i znajdować Boga we wszystkich rzeczach. Odtąd widział w Jezusie Chrystusie łagodnego władcę i króla, który urzeczywistnia rozszerzanie się nadchodzącego królestwa Bożego. Sam I?igo poczuł się powołany do tego, by stać się współpracownikiem Chrystusa. Istotne, podstawowe doświadczenie duchowe, zdobyte w owej mistycznej godzinie łaski nad Cardonerem, zawarł Iñigo w książce Ćwiczeń duchownych. Tak powstały na przykład rozważania o „Królu wiecznym" i „Dwu sztandarach". Ostateczną formę książce Ćwiczeń duchownych nadał Ignacy podczas pobytu w Paryżu, a później w Rzymie.
08
Ignacy spotyka na drodze do Monseratu Maura, z którym dochodzi do sprzeczki o dziewictwo Maryji

09
Ignacy oddaje swoje szaty żebrakowi

10
Ignacy składa swój miecz jako wotum przed ołtarzem Matki Boskiej w Monseracie

11
Ignacy w Manrezie dręczony podczas modlitwy wizjami szatana

PIELGRZYMKA DO JEROZOLIMY (1523)

Po około rocznym pobycie w Manresie wyruszył Iñigo na wytęsknioną pielgrzymkę do Ziemi Świętej. 18 lutego 1523 roku opuścił Manresę i udał się najpierw do Barcelony, a stamtąd, po czterech tygodniach, odpłynął na żaglowcu, by po pięciu dniach przybić do Gaety, w Italii. Teraz jego szlak wiódł na północ.
W Fondi hrabina Beatrycze Appiani, żona wielkorządcy Wespazjana Colonny, zezwoliła mu na wejście do miasta i na żebranie. 29 marca, w Niedzielę Palmową, starożytnym traktem Via Appia dotarł do Rzymu. Papież Hadrian VI dał mu pozwolenie na pielgrzymkę do Ziemi Świętej. W połowie kwietnia 1523 roku wyruszył Iñigo pieszo do Wenecji, skąd odbijały statki z pątnikami do Palestyny. Dzięki wstawiennictwu doży Andrzeja Gritti uzyskał bezpłatne miejsce na statku handlowym „Negrona". Statek ten odpłynął 14 lipca. W Famaguście na Cyprze pielgrzymi musieli zejść na ląd i dalszą drogę odbyć na małej galeonie, która odpłynęła z Las Salinas (dziś Larnaka).
24 sierpnia 1523 roku dotarli do portu w Jaffie. Dopiero 1 września wolno im było zejść na ląd. 4 września pątnicy, eskortowani przez tureckich żołnierzy i prowadzeni przez dwóch franciszkanów, weszli wreszcie do Jerozolimy. Z wielkim wzruszeniem odwiedzał Iñigo różne święte miejsca. Był szczęśliwy, że może stanąć tam, gdzie żył jego Pan i Zbawiciel - Jezus Chrystus. Po zaledwie dziesięciu dniach pobytu Iñigo zmuszony był opuścić Ziemię Świętą, ponieważ przedstawiciel władzy kościelnej, gwardian franciszkańskiego klasztoru na Syjonie, Angelo da Ferrara, nie zezwolił mu na dłuższy pobyt.
3 października wyruszył w drogę powrotną. 14 października 1523 roku jego galeona ponownie dopłynęła na Cypr. Pielgrzymowi udało się załatwić bezpłatne miejsce na małym statku, który płynąć miał do Wenecji. Podróż trwała na skutek bardzo niepomyślnej pogody aż 80 dni i dopiero w połowie stycznia 1524 roku dotarł na miejsce. W czasie powrotu z Ziemi Świętej Iñigo nabrał przekonania, że jakiś czas winien poświęcić studiom, by mógł lepiej „pomagać duszom". Dlatego zdecydował się udać do Barcelony.
12
Ignacy podczas mszy św. w Manrezie widzi postać Jezusa w hostii

13
Mistyczne oświecenie Ignacego nad brzegiem Cardoneru

14
Ignacy zaczyna w Manrezie spisywać "Ćwiczenia duchowne"







(c) Towarzystwo Jezusowe w Polsce

Wizyt: 4359 (Dzisiaj: 2)
WskaŸnik PageRank
| Powered by Website Baker |
aspam