|
Kościół już przez dwadzieścia wieków głosi naukę o kochającym nas Bogu. Jest on wierny swemu posłannictwu, które św. Jan Apostoł zawarł w lapidarnym określeniu: Bóg jest miłością (1J 4, 8). W pełni czasów, ta miłość Boga została nam objawiona w Osobie Jezusa Chrystusa. Jej symbolem zaś jest Jego Bosko-ludzkie Serce.
Serce! Gdy ono przestaje pulsować, człowiek umiera. Słowo "serce" posiada znaczenie symboliczne. Wskazuje zarówno na wady człowieka, jak i na jego cnoty. Gdy chcemy napiętnować czyjś egoizm, mówimy: ten człowiek jest bez serca, nie ma litości lub że ma serce z kamienia. Gdy zaś chcemy wyrazić komuś uznanie, mówimy: on ma złote serce, serce delikatne i czułe, ofiarne i wierne.
Miłość Boga objawiona w Sercu Jezusa
Wśród ludzi trudno byłoby znaleźć kogoś o tylu zaletach serca. Jest jednak jedno Serce, które skupia w sobie wszystkie cnoty i nie ma w nim żadnej wady. Jest to Serce Jezusa Chrystusa. Jest Ono nie tylko przebłaganiem za ludzkie grzechy, ale także źródłem życia i świętości. Litanijne wezwania - w liczbie trzydziestu trzech - pozwalają nam uczcić całe ziemskie życie Syna Bożego.
Kontemplujemy w wezwaniach niezwykłe bogactwo miłości Boga Ojca, którą nam objawił w swoim Synu. Godzien jest Ojciec najwyższego uwielbienia za ten "cud Boskiej miłości". Dobrze go wyrażają słowa pieśni: "O niewysłowione szczęście zajaśniało, gdy Słowo Wcielone Serce nam swe dało. Cud Boskiej miłości, o duszo moja głoś, ku wiecznej światłości dźwięki twej pieśni wznoś". Bóg, w Osobie Jezusa Chrystusa, obdarował nas swoim życiem. Naszą odpowiedzią na tak niezwykły dar winna być postawa czci i uwielbienia.
Tajemnica serca człowieka i jego udręki
W ujęciu biblijnym serce jest szczególnym miejscem, w którym skupia się tajemnica życia człowieka. Serce jego jest siedzibą wszystkich myśli, zamysłów i dążeń. Podejmuje on nieraz decyzje sprzeczne z wolą Boga, w którego nie wierzy i odrzuca Go. Takich ludzi osądza słowo Boże: Mówi głupi w sercu swoim: Nie ma Boga (Ps 15, 1). Serce jest jakby pojemnikiem, który można napełnić już to radością, już to bólem i trwogą. Źródłem radości jest Bóg. Doświadcza tego Psalmista: Wlałeś w moje serce więcej radości, niż w czasie obfitego zbioru pszenicy i młodego wina (Ps 4, 8).
Człowiek wierzący - przeżywając samotność i udrękę - zwraca się do Boga i prosi Go: Wejrzyj na mnie i zmiłuj się nade mną, bo jestem samotny i nieszczęśliwy. Oddal udręki mojego serca, wyzwól mnie z moich ucisków (Ps 25, 16-17). Żywa wiara rodzi się ze świadomości, że Bóg jest Miłością. Dlatego chce On wyzwolić człowieka z jego ucisków i wzbudzić w nim nadzieję. Nadzieja zaś broni doświadczonego cierpieniem przed rozterką i rozpaczą. Psalmista, ufając Bogu, woła: Strzeż mnie jak źrenicy oka; w cieniu Twych skrzydeł mnie ukryj (Ps 1, 8). W tym wołaniu przebija pewność, że Bóg jest przyjazny człowiekowi. Pozwala mu ukryć się w cieniu Jego skrzydeł miłości.
Bóg zna i doświadcza serce człowieka
Miłość Boga stwarza człowieka na swój obraz i podobieństwo, jego wnętrze - serce jest niezgłębione (64, 7). Tylko Bóg jako Stwórca zna tajniki ludzkiego serca (Ps 44, 22). Wie, co się w nim kryje. Człowiek Biblii wierzy, że Bóg zna każdą jego myśl i troszczy się o niego.
Faktem jest, że pełną wiedzę o ludzkim "sercu" posiada tylko Bóg. Tylko On ma moc przeniknąć do głębi całe jestestwo człowieka. Tę prawdę wyznaje oczerniony Dawid: Boże, sprawiedliwy, Ty, co przenikasz serca i nerki (Ps 7, 10). Człowieka grzesznego Bóg przenika swym miłosierdziem i umacnia go na drodze wiary. Tej mocy udzielił Dawidowi. Wyznał on: nie byłem chwiejny, pokładając nadzieję w Panu. Doświadcz mnie, wybadaj moje nerki i serce: bo mam przed oczyma Twoją łaskawość (26, 1-3). W tym wyznaniu uwidacznia się wiara, że Bóg w swych sądach i wyrokach jest nie tylko sprawiedliwy, ale także miłosierny. Stąd płynie zachęta, by powierzać się Bogu i prosić Go o oczyszczenie serca, aby było podobne do Serca Jezusa.
Darem Boga jest serce skruszone i czyste
Król Dawid doświadczył, że Bóg nie jest oskarżycielem człowieka, ale jego obrońcą, bo widząc jego grzech, nie przekreślił go, ale przyszedł mu z pomocą. Łaski bezgranicznego miłosierdzia doznał Dawid po swoim grzechu. O własnych siłach nie był on zdolny poznać zła swego czynu, ale Bóg oświecił jego serce przez proroka Natana. Uznał swój grzech i uwierzył, że Bóg mu przebaczy. Skruszony woła on do Boga: Stwórz, o Boże we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego... Moją ofiarą, Boże, duch skruszony; nie gardzisz, Boże, sercem pokornym i skruszonym (Ps 51, 12. 19).
Bóg wysłuchał błagania Dawida. Nie wzgardził nim. Dał mu serce czyste. Bóg zawsze tak postępuje. Nikomu nie odmawia swego miłosierdzia. Wystarczy, że skruszony człowiek Go poprosi, a otrzyma przebaczenie - nowe spojrzenie na Boga, na siebie i na bliźnich. Serce skruszone, jest sercem posłusznym świętej woli Boga; jest sercem prawym i otwartym na Jego głos. Człowiek o sercu nowym żyje w prawdzie i wypełnia przykazania Pana.
Bóg przenika ludzkie serce miłością
Łaski przebaczającej miłości doświadczył król Dawid. Dał temu wyraz w psalmie: Panie, przenikasz i znasz mnie. Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję. Z daleka przenikasz moje zamysły, widzisz moje działanie i mój spoczynek i wszystkie moje drogi są Ci znane (Ps 139, 1-3). W tym wyznaniu odkrywamy głębokie doświadczenie wiary Dawida. Czuje się on bezpieczny, gdyż wie, iż Stwórca swoją miłością go przenika i zna go. To znaczy, że przebacza mu grzechy, kocha go i o niego się troszczy. Ta świadomość miłosiernej miłości Boga silnie wybrzmiewa w całym Starym Przymierzu.
W Nowym Przymierzu Bóg przenika ludzkie dzieje darem swego Syna. W Chrystusie następuje pełnia czasów. On jest spełnieniem wszystkich obietnic Bożych. Jezus jako zmartwychwstały Pan, w swoim Kościele, przez chrzest święty, zrodził nas do nowego życia. Daje nam serce czyste, przenika swoją miłością i prowadzi do Ojca. W najświętszej Eucharystii zaś umacnia nas na drodze wiary i daje nam siebie jako pokarm na życie wieczne.
Serce czyste - sercem wielbiącym
Dla wierzących wzorem wielbienia Boga za Jego wielkie dary jest Maryja. Jej pełne entuzjazmu Magnificat jest pieśnią uwielbienia Stwórcy. Maryja niepokalanym sercem śpiewa: Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy (Łk 1, 46-47). Jest Ona świadoma, że Bóg uczynił Jej wielkie rzeczy - obdarował Ją godnością Matki Syna Bożego, a jako Matka Kościoła wielbi Boga w naszym imieniu. Wskazuje Ona ludowi Nowego Przymierza, że uwielbienie Stwórcy wymaga serca czystego i pełniącego Jego wolę.
Bóg miłosierny uzdalnia serce człowieka do wielbienia Go. Dzięki temu może razem z Dawidem wołać: Chwalić Cię będę, Panie, całym sercem moim, opowiem wszystkie cudowne Twe dzieła. Cieszyć się będę i radować się Tobą, psalm będę śpiewać na cześć Twego imienia, o Najwyższy (Ps 9, 2-3). Uderza fakt, że Dawid swe uwielbienie Boga łączy z dawaniem świadectwa. Czuje się przynaglony, by opowiadać wszystkie cudowne dzieła Boga, których doświadczył w swoim życiu. Dlatego postanawia: Będę Cię chwalił, Panie, Boże mój, z całego serca mojego i na wieki będę chwalił Twe imię, bo wielkie było dla mnie Twoje miłosierdzie (Ps 86, 12-13).
Im głębsza jest we mnie świadomość, że Bóg okazał mi swe miłosierdzie, tym ufniej przylgnę do Niego i będę Go wielbił. Powołaniem każdego chrześcijanina jest - razem z Maryją - całym swoim życiem wielbić Boga. Tylko Jemu bowiem należy się wszelka cześć i chwała.
|