|
Jasnogórski Akt Oddania Matce Bożej
"Wielka Boga-Człowieka Matko,
Najświętsza Dziewico i Pani Jasnogórska..."
Tymi słowami wielekroć biskupi polscy
na Jasnej Górze przemawiali do Ciebie,
przynosząc w sercach doświadczenia i troski, radości i bóle,
a nade wszystko wiarę, nadzieję i miłość swych rodaków.
Niech mi wolno będzie dzisiaj od tych samych słów rozpocząć
nowy jasnogórski Akt Oddania,
który rodzi się z tej samej wiary, nadziei i miłości,
z tradycji ojczystej, w której przez tyle lat uczestniczyłem,
a równocześnie z nowych zadań,
które za Twoją sprawą, o Maryjo,
zostały powierzone mnie, niegodnemu człowiekowi,
a równocześnie Twemu przybranemu synowi.
Zawsze tak wiele mówiły mi te słowa,
które Twój jedyny, rodzony Syn,
Jezus Chrystus, Odkupiciel człowieka,
wypowiedział z wysokości krzyża
do Jana - apostoła i ewangelisty:
"Oto Matka twoja".
Zawsze w słowach tych znajdowałem
miejsce każdego człowieka -
i moje własne miejsce.
Matko Dobrej Rady!
Wskazuj nam zawsze,
jak mamy służyć człowiekowi i ludzkości w każdym narodzie,
jak prowadzić go na drogi zbawienia.
Jak zabezpieczyć sprawiedliwość i pokój w świecie
wciąż od wielu stron straszliwie zagrożonym.
Jakże bardzo pragnę [...] zawierzyć Ci, o Matko,
te wszystkie trudne sprawy społeczeństw, ustrojów i państw,
które nie mogą być rozwiązane
na drodze nienawiści, wojny i samozniszczenia,
ale tylko na drodze pokoju, sprawiedliwości,
poszanowania praw ludzi i narodów.
O Matko Kościoła!
Spraw, ażeby Kościół ten cieszył się wolnością i pokojem
w spełnianiu swojej zbawczej misji!
Niech staje się w tym celu dojrzały
nową dojrzałością wiary i wewnętrznej jedności.
Pomóż nam przemóc opory, trudności i słabości!
Pomóż nam ujrzeć na nowo
całą prostotę i godność chrześcijańskiego powołania!
Spraw, aby nie brakowało "robotników w winnicy Pańskiej".
Uświęcaj rodziny.
Czuwaj nad duszą młodzieży i sercem dzieci.
Pomóż w przezwyciężeniu wielkich zagrożeń moralnych,
które w różnych narodach godzą
w podstawowe środowiska życia i miłości.
Daj nam odradzać się wciąż całym pięknem świadectwa
dawanego Krzyżowi i Zmartwychwstaniu Twojego Syna.
O jakże wiele byłoby spraw,
które [...] powinien bym wyrazić, nazwać po imieniu.
O jakżeż wiele byłoby ludów i narodów,
o których chciałbym Ci tu powiedzieć, Matko, po imieniu!
Zawierzam Ci je wszystkie w milczeniu.
Zawierzam Ci je wszystkie, o Matko,
tak jak Ty sama najlepiej je znasz i odczuwasz.
Czynię to na miejscu wielkiego zawierzania,
skąd widać nie tylko Polskę,
ale także Kościół cały w wymiarach krajów i kontynentów:
cały w Twoim macierzyńskim Sercu.
Ten Kościół cały, w świecie współczesnym i przyszłym,
Kościół postawiony na drogach
ludzi, ludów, narodów i ludzkości,
ja, Jan Paweł II, jego pierwszy sługa,
oddaję tutaj Tobie, Matce,
i zawierzam z bezgraniczną ufnością.
Amen.
Częstochowa, 4 czerwca 1979
Zawierzenie Matce Bożej Narodu Polskiego
Proszę Cię, Matko Jasnogórska, Królowo Polski,
abyś cały mój Naród ogarnęła Twoim macierzyńskim sercem.
Dodawaj mu odwagi i siły ducha,
aby mógł sprostać wielkiej odpowiedzialności,
jaka przed nim stoi.
Niech [...] jeszcze mocniej przylgnie
do Twojego Syna, Jezusa Chrystusa,
i do Jego Kościoła,
zbudowanego na fundamencie Apostołów.
Matko nasza Jasnogórska,
módl się za nami i prowadź nas,
abyśmy mogli dawać świadectwo Chrystusowi -
Odkupicielowi każdego człowieka.
"Miej w opiece naród cały,
Który żyje dla Twej chwały.
Niech rozwija się wspaniały, Maryjo!"
Częstochowa 17 czerwca 1999
Kalwaryjski akt zawierzenia Matce Bożej
"Przeto, Orędowniczko nasza,
one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć,
a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego,
po tym wygnaniu nam okaż.
O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!"
Wejrzyj, łaskawa Pani,
na ten lud, który od wieków
pozostawał wierny Tobie i Synowi Twemu.
Wejrzyj na ten naród,
który zawsze pokładał nadzieję w Twojej matczynej miłości.
Wejrzyj, zwróć na nas swe miłosierne oczy,
wypraszaj to, czego dzieci Twoje najbardziej potrzebują.
Dla ubogich i cierpiących otwieraj serca zamożnych.
Bezrobotnym daj spotkać pracodawcę.
Wyrzucanym na bruk pomóż znaleźć dach nad głową.
Rodzinom daj miłość,
która pozwala przetrwać wszelkie trudności.
Młodym pokazuj drogę i perspektywy na przyszłość.
Dzieci otocz płaszczem swej opieki,
aby nie ulegały zgorszeniu.
Wspólnoty zakonne ożywiaj łaską wiary, nadziei i miłości.
Kapłanów ucz naśladować Twojego Syna
w oddawaniu co dnia życia za owce.
Biskupom upraszaj światło Ducha Świętego,
aby prowadzili ten Kościół jedną i prostą drogą
do bram Królestwa Twojego Syna.
Matko Najświętsza, Pani Kalwaryjska,
wypraszaj także i mnie siły ciała i ducha,
abym wypełnił do końca misję,
którą mi zlecił Zmartwychwstały.
Tobie oddaję wszystkie owoce mego życia i posługi;
Tobie zawierzam losy Kościoła;
Tobie polecam mój naród;
Tobie ufam i Tobie raz jeszcze wyznaję:
Totus Tuus, Maria!
Totus Tuus. Amen.
Kalwaria Zebrzydowska, 19 sierpnia 2002
Matko żyjących
O Maryjo,
Jutrzenko nowego świata,
Matko żyjących,
Tobie zawierzamy sprawę życia:
spójrz, o Matko, na niezliczone rzesze
dzieci, którym nie pozwala się przyjść na świat,
ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia,
mężczyzn i kobiet - ofiary nieludzkiej przemocy,
starców i chorych zabitych przez obojętność
albo fałszywą litość.
Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna
potrafili otwarcie i z miłością głosić
ludziom naszej epoki
Ewangelię życia.
Wyjednaj im łaskę przyjęcia jej
jako zawsze nowego daru,
radość wysławiania jej z wdzięcznością
w całym życiu
oraz odwagę czynnego i wytrwałego
świadczenia o niej,
aby mogli budować,
wraz z wszystkimi ludźmi dobrej woli,
cywilizację prawdy i miłości
na cześć i chwałę Boga Stwórcy,
który miłuje życie.
Enc. Evangelium vitae
|