| strona główna | Intencje AM na 2007 |
|
WYJAŚNIENIE PAPIESKICH INTENCJI AM KWIECIEŃ 2007 | |
|
Ogólna na kwiecień
Aby każdy chrześcijanin, przyjmując światło Ducha Świętego i poddając się Jego kierownictwu, wiernie i z entuzjazmem odpowiadał na powszechne powołanie do świętości.
Siłą pierwotnego Kościoła - świadomego od początku, że jego misją jest głoszenie Dobrej Nowiny o Wcielonym Bogu - była świętość życia tworzących go wspólnot. Lawinowy zanik wiary u ludzi nam współczesnych w dużej mierze wynika z tego, że wyznawana przez chrześcijan wiara nie jest potwierdzana świętością ich życia. Wprawdzie byłoby niesprawiedliwym obarczanie chrześcijan wyłączną odpowiedzialnością za ten stan rzeczy, jednak konieczne jest takie pogłębienie życia duchowego wierzących, aby ludzie, którzy na nich patrzą, poczuli się zachęceni do chwalenia Ojca w niebie. Osoby wierzące mają stać się punktem odniesienia dla innych. Powinni świadczyć o wierze swoim życiem i posługą miłosierdzia, a nie ograniczać się jedynie do uczestniczenia w liturgii. Piękno Dobrej Nowiny, za którą tęskni serce ludzkie, wyłania się wtedy, gdy głoszona wiara zostaje potwierdzona postępowaniem zgodnym z wymaganiami Boga-Człowieka, zabitego na krzyżu i zmartwychwstałego. Inaczej nie da się przeprowadzić nowej ewangelizacji. Aby wzrastała liczba powołań kapłańskich i zakonnych w krajach Ameryki Północnej i Oceanii, by można było należycie zaspokajać potrzeby duszpasterskie i misyjne żyjących tam narodów.
Jednym ze skutków sekularyzacji jest brak kapłanów. Problem ten dotyczy także Ameryki Północnej i Oceanii. Kościół w Stanach Zjednoczonych jest najbardziej prężny pod względem organizacyjnym ze wszystkich krajów cywilizacji zachodniej. Jest aktywny w szkolnictwie podstawowym i wyższym oraz w działalności charytatywnej. Na 300 ml mieszkańców liczy 68 ml wiernych (23% populacji). Wiele osób z innych wyznań chrześcijańskich przechodzi na katolicyzm. Niestety, jednocześnie spada liczba uczestniczących w niedzielnej Eucharystii. Coraz mocniej daje się też we znaki brak kapłanów. 30% z 44 tys. to emeryci i chorzy. Seminaria są zamykane z powodu braku powołań. Przyczyn jest jak zwykle wiele, ale w dużej mierze odpowiedzialni za to są sami katolicy, którym daleko do świętości. Wielką szkodę przyniósł skandal wynikły z seksualnych nadużyć duchownych wobec nieletnich; także wierni świeccy często postępują niezgodnie z nauczaniem Kościoła (antykoncepcja, seks przedmałżeński, aborcja, rozwody). Spada też liczba chrztów i ślubów kościelnych. | |
| ks. Ryszard Machnik SJ | |