strona główna Intencje AM na 2004
  WYJAŚNIENIE
PAPIESKICH INTENCJI AM

NA LISTOPAD 2004

Ogólna na listopad
Aby chrześcijanie uwiadomili sobie, na czym polega ich osobiste powołanie w Kościele, by odpowiadali na Boże wezwanie i dążyli do świętości

      W Liście apostolskim na otwarcie III Tysiąclecia chrześcijaństwa Jan Paweł II napisał: Świętość bardziej niż kiedykolwiek jest troską duszpasterskiej działalności Kościoła (30). Nawiązał w ten sposób do nauczania Soboru Watykańskiego II, który - przypominając słowa św. Pawła: Wolą Bożą jest wasze uświęcenie (1Tes 4,3) w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele - nazwał świętość powołaniem każdego wierzącego. Doskonałym, czyli świętym jest przede wszystkim Bóg. Jego świętość jest doskonałością miłowania. Bóg-Miłość istnieje w niezgłębionej dla nas wspólnocie Przenajświętszej Trójcy. Stwarzając człowieka, Bóg obdarzył go wolnością, by mógł poznać i umiłować swego Pana; pouczył go też, jak może do Niego dotrzeć przez doczesność. Uczynieni na podobieństwo Boga, wezwani jesteśmy do miłości i do tworzenia wspólnoty. Dlatego miłość Boga i ludzi jest spełnieniem człowieczeństwa. Ponadto mocą Chrztu świętego stanowimy cząstkę Mistycznego Ciała Chrystusa i wezwani jesteśmy do życia na wzór Boga-Człowieka. On wzywa: Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski (Mt 5,48). Mamy żyć, miłując Stwórcę i Zbawiciela ponad wszystkie wartości stworzone oraz miłując bliźnich w łączności z Nim. Miłość, rozumiana jako dar z siebie - Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu (Dz 20,35) - jest odpowiedzią na wezwanie, które Bóg nie tylko wpisał w ludzką naturę, ale i wzmocnił je przez Objawienie.
      Chociaż dążenie wskazaną drogą daje gwarancję życia udanego, wiele osób, także ochrzczonych, nie podejmuje Bożego wezwania, a On sam bywa odrzucany. Przez historię świata przetacza się nieustanny bunt przeciw Niemu i przeciw bliźnim, czego skutkiem są niesprawiedliwość, rosnące różnice i nienawiść. Każdego kusi dążenie do własnego dobra inną drogą niż ta, jaką wskazuje Pan życia. Zauważył to już św. Paweł mówiąc, że choć człowiek wie, co jest dobrem i jak do niego dążyć, wybiera jednak zło (Rz 7,22-23). Nie chcemy świata pełnego zła, ani grzechu, który niszczy więź z Bogiem i bliźnimi. Skoro tak, to musimy także uznać zagrożenie, jakie wynika ze słabości i konieczność pomocy Boga w dążeniu drogą miłości. Tylko hojność Ojca w niebie i nieustanne nawiązywanie z Nim łączności przez człowieka (współdziałanie wolności z łaską) umożliwia realizację ludzkiego życia w miłości, czyli świętość na co dzień. Wszystko zależy od Boga i bez Niego nic nie mogę uczynić. Ale też wszystko zależy ode mnie, bo On nie chce działać bez mojej wolności czy wbrew niej. Co jest niewątpliwym darem Boga, ma być także owocem osobistego wysiłku. Trzeba w pełni świadomie żyć "ku chwale Boga", kształtować siebie na wzór Jezusa i Jego posłuszeństwa woli Ojca we wszystkim. Bóg-Człowiek, Zbawiciel jest także modelem świętości. Dał nam przykład zarówno w ukryciu Nazaretu przez swoje poddanie się Maryi i Józefowi, przez pracę i przeżywanie codzienności, jak przez oddanie siebie sprawie Ojca, za co zapłacił życiem, umierając na krzyżu.

Misyjna na listopad


Aby ci, którzy pełnią posługę misyjną, nie zapominali, że skuteczność ewangelizacji zależy od ich świętości i głębokiego zjednoczenia się z Chrystusem

       Misyjna intencja modlitwy jest kontynuacją troski Ojca Świętego, jaka została przedstawiona w intencji ogólnej. Tym razem chodzi o świętość i o głębokie zjednoczenie się z Chrystusem tych, którzy pełnią posługę misyjną. Istotą chrześcijańskiego przekazu jest głoszenie tajemnicy Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Celem duszpasterskiej działalności Kościoła jest uświęcanie ochrzczonych i działanie na rzecz pogłębienia więzi z Chrystusem. To zadanie, pełnione przez duchowieństwo, osoby konsekrowane oraz przez współpracujący laikat, nie może przesłaniać potrzeby ich osobistej świętości. Głosiciel Dobrej Nowiny ma być człowiekiem świętym, świadkiem osobistej więzi z Bogiem. Inaczej będzie tylko strażnikiem religijnych praktyk ludzi mu powierzonych, a w najlepszym razie sprawnym administratorem i wykładowcą. Praca misyjna wymaga mocnej duchowości. W przeciwnym razie, przepowiadając innym, sami narażą się na odrzucenie. Ewangelizatorów świata, prócz wiedzy i umiejętności organizacyjnych, cechować powinno zjednoczenie z Mistrzem i z Głową Kościoła. Sprawie świętości i głębokiego zjednoczenia z Chrystusem tych, którzy pełnią posługę misyjną, poświęcił wiele uwagi Jan Paweł II w encyklice o misjach. Ponadto, ukazując apostolską gorliwość Dobrego Pasterza, który zna owce, szuka ich i oddaje za nie swoje życie, Ojciec Święty napisał w niej: Kto posiada ducha misyjnego, odczuwa Chrystusową gorliwość o dusze i miłuje Kościół (89). Jan Paweł II, przygotowując cały Kościół do wejścia w III tysiąclecie, podkreślał wagę kontemplacji Oblicza cierpiącego i chwalebnego Chrystusa. To także jest sposób na dążenie do świętości. Pan ukrzyżowany i zmartwychwstały prowadzi do pełni życia, ponieważ objawia, że wolą Ojca w niebie jest, aby wszyscy ludzie uczestniczyli w Jego życiu, miłości i świętości. Wpatrując się w Jezusa, powinni się uczyć życia w pokorze, przebaczeniu i w pokoju. Doświadczył tego osobiście św. Paweł i dlatego napisał: A zatem zachęcam was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani, z całą pokorą i cichością, z cierpliwością znosząc siebie nawzajem w miłości. Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój (Ef 4,1-3). Myśl tę znajdujemy w innym liście: Jako wybrańcy Boży - święci i umiłowani - obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, (...) jak Pan wybaczył wam, tak i wy! Na to zaś wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani w jednym Ciele (Kol 3,12-15). Pełniący posługę misyjną potrzebują uległości Duchowi Świętemu, wewnętrznego zjednoczenia z Panem oraz Jego miłości apostolskiej, czyli świętości na wzór Pana.

  ks. Ryszard Machnik SJ