strona główna Intencje AM na 2003
  intencje AM WYJAŚNIENIE
PAPIESKICH INTENCJI AM

NA WRZESIEŃ 2003

Ogólna na wrzesień
Za kraje, które cierpią z powodu wojny, terroryzmu, przemocy, aby ponownie odnalazły drogę pojednania, zgody i pokoju

      Wiele konfliktów wstrząsa ludźmi. Intencja wrześniowa ukazuje najszersze tło i każe myśleć o cierpieniu wielu milionów osób. Znamy te fakty z codziennych doniesień mediów. Są narody od lat dręczone przemocą i terroryzmem. Ale przecież wszystko zaczyna się w sercu człowieka. Nie brakuje różnic i kłótni w gronie ludzi sobie najbliższych. Wszystko to bardzo obciąża, ponieważ powoduje zranienia bolesne i trudne do zagojenia oraz pozbawia radości z życia. Ojciec Święty zachęca do modlitwy o to, aby społeczności skłócone i zranione konsekwencjami grzechu i nienawiści ponownie odnalazły drogę pojednania, zgody i pokoju. Potrzeba szczerego i dogłębnego nawrócenia wszystkich do świętego Prawa Bożego, które jest podstawą pokojowego współżycia i szacunku dla prawa każdej osoby, aby przywrócona została harmonia. Konieczna jest pomoc łaski, aby wygasły zarówno akty przemocy, jak i odwetu. Upragniony ład jest darem Zbawiciela, który przyszedł od Ojca z darem pokoju dla całej ludzkości. Bóg-Człowiek połączył to, co uległo rozłamowi. Zwyciężył śmierć, grzech i nienawiść, wzywał do zgody i braterstwa. On jest naszym Pokojem, Księciem i modelem odrodzonej ludzkości, przenikniętej miłością bliźniego, szczerością, duchem pokoju, za którymi tęskni każda ludzka istota. Dzięki Niemu wiemy z niewzruszoną pewnością, że tylko jedna droga prowadzi do uzdrowienia sytuacji i zranionego wnętrza: pojednanie dzięki przebaczeniu. Do tego niezbędna jest rozmowa i pośrednictwo. Zbawiciel z przynagleniem wzywał człowieka, aby wzbudził w sobie gotowość do przebaczenia. On sam, wisząc na krzyżu, prosił Ojca o wybaczenie tym, którzy Jego śmierć spowodowali. Sam spełnił wymaganie, do jakiego nawoływał w swoim nauczaniu. Piotrowi, który zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus odpowiedział: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Przebaczenie i pojednanie stanowi trzon nauki Jezusa. Należy do istoty zbawczego dzieła Odkupienia. To czyni z chrześcijaństwa cenny dar Boga dla ludzkości raz po raz wstrząsanej niesprawiedliwością i żądzą odwetu. Mocą Ducha Świętego Jezus Chrystus pojednał nas z Ojcem i uczynił zdolnymi do wzajemnego przebaczania. To jedyna szansa. Każda ze stron konfliktu ma w tym procesie swoją część odpowiedzialności. Pojednanie i przebaczenie muszą się stać najważniejszą troską Kościoła i świata w obecnym czasie wielorakiego rozdarcia ludzkiej społeczności. Dopełni się to pod warunkiem nawiązania głębokiej więzi z Bogiem-Człowiekiem.

Misyjna na wrzeesień


Za wspólnoty chrześcijańskie w Azji Środkowej, które żyją pośród osób należących do innych tradycji religijnych, aby zaangażowały się w głoszenie Dobrej Nowiny o Królestwie, dając konkretne świadectwo swej wiary

      Zgromadzeni na Synodzie w 1999 r. biskupi Azji uświadomili sobie, że trzecie tysiąclecie stawia przed Kościołem zadanie ewangelizowania mieszkańców tego kontynentu na miarę czasów apostolskich. W ciągu ostatnich lat wiele razy byliśmy wzywani do modlitwy w intencji Kościoła w Azji. W maju br. modliliśmy się za Kościoły partykularne w Azji, aby Duch Święty wzbudził w nich nowy zapał do ewangelizacji całego kontynentu. Wcześniej, w marcu 1999 r. modliliśmy się, aby Kościoły lokalne odważnie i z zapałem głosiły Ewangelię, biorąc pod uwagę religijne oczekiwania świata azjatyckiego. Intencja obecna również dotyczy Azji. Zainteresowanie Ojca Świętego jest wynikiem znanego nam już faktu, że po dwóch tysiącach lat misyjnego zaangażowania Kościoła zaledwie 3% Azjatów przyjęło Chrystusa za swego Pana i Zbawcę. Nie jest naszym zadaniem doszukiwanie się przyczyn tego stanu rzeczy. Znamienne jest tym razem to, że obecna intencja uwydatnia zarówno ekumeniczne tło ewangelizacji: za wspólnoty chrześcijańskie, jak i jej istotę: głoszenie Dobrej Nowiny o Królestwie, dając konkretne świadectwo swej wiary. Owoc przepowiadania o Królestwie Boga, przychodzącym w Jezusie Chrystusie, do jakiego wezwana jest wspólnota chrześcijańska, zależy od intensywności wiary. Doświadczenie Boga dochodzi do skutku dzięki wiernemu słuchaniu Jego słowa, w modlitwie i w kontemplacji, w sprawowaniu tajemnic życia Boga-Człowieka w sakramentach, zwłaszcza w Eucharystii, a w końcu dzięki przykładowi prawdziwej komunii życia i miłości. Punktem wyjścia, warunkiem najważniejszym i nieodzownym jest, by serca wierzących były skupione na osobistej i wspólnotowej kontemplacji Boga Wcielonego; by nieustannie dążyły do łączności z Nim. Dopiero z tego faktu wyłania się zarówno posłannictwo głoszenia Dobrej Nowiny, jak i wewnętrzna potrzeba jej głoszenia. Duch misyjny jest owocem kontemplacji. Chrześcijanin o płytkim doświadczeniu Boga, nawet obdarzony misją kanoniczną, będzie wywierał niewielki wpływ duchowy na ludzi, którzy mają z nim do czynienia. Fakt ten ma szczególne znaczenie w Azji, gdzie ludzie wciąż mają wielkie pragnienie Boga. Tworzenie organizacyjnych struktur Kościoła nie wyczerpuje zakresu ewangelizowania. Nie może nawet stanowić jego początku. Zwłaszcza w Azji Kościół wezwany jest do tego, aby był Kościołem modlitwy i głębokiej duchowości, zaangażowanym zarazem w bezpośrednie społeczne działanie. Azjaci bowiem szacunkiem i zaufaniem otaczają nie tyle dobrych organizatorów czy mówców, ile osoby o głębokiej duchowości. W tym kręgu kulturowym cenione są zarówno modlitwa jak i post oraz inne formy ascezy. Umartwienie, wewnętrzna wolność od doczesnych wartości, pokora, prostota życia i milczenie nadal uważane są za wielkie wartości. Zaangażowanie na zewnątrz musi wynikać z autentycznej i głębokiej duchowości. Ojciec Święty zachęca do modlitwy za żyjących w tej części kontynentu (Azja Środkowa), gdzie Kościół zmuszony jest do milczenia, tzn. gdzie milczące świadectwo życia jest jedynym sposobem głoszenia o nadchodzącym Królestwie Boga.

  ks. Ryszard Machnik SJ