strona główna Intencje AM
  Intencje AM WYJAŚNIENIE
PAPIESKICH INTENCJI AM

NA MARZEC 2003

Ogólna na marzec
Za Lud Boży i jego Pasterzy, aby w każdym wzrastała świadomość znaczenia sakramentu pojednania - daru miłosiernej miłości Boga

      Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane (J 20, 23). Wydarzenia Niedzieli Palmowej, Ostatniej Wieczerzy, śmierci i Zmartwychwstania poprzedziły powyższe słowa Pana. Piotr, pierwszy z Apostołów, doświadczył w tym czasie krańcowo sprzecznych przeżyć: był świadkiem uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy, w Wieczerniku wzbraniał się przed umywaniem stóp, w Wielki Piątek doznał osobistej klęski - wyparł się Mistrza trzy razy z rzędu. W poranek paschalny pobiegł z innym uczniem, aby stwierdzić, że prawdą było to, co powiedziała Maria Magdalena o pustym grobie. Wieczorem tego dnia do zebranych uczniów przyszedł Zmartwychwstały ze słowami: Pokój wam! Uczniów rozdartych złem i goryczą, zwłaszcza Piotra, ogarnia pojednanie, dar miłosiernej miłości Boga. Zmartwychwstały podnosi go i nadaje nowy kierunek jego życiu. Pojednanie nie było wyłącznym darem dla Piotra. Od tej pory razem z innymi Apostołami rozpocznie wielką tradycję sakramentu pojednania. Kościół katolicki umiejscawia jego ustanowienie podczas spotkania Zmartwychwstałego z uczniami w Wieczerniku, gdy Pan tchnął na nich i dając im Ducha Świętego, ducha miłości, pokoju i pojednania, zapewnił: Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone.
      Każdy katolik potrzebuje tego sakramentu, znaku miłosiernej miłości Boga. Wielki Post stwarza szczególną okazję do jego sprawowania. Z Jezusem podążamy do Jerozolimy, przeżywamy Wielki Tydzień, łączymy się z Nim podczas ofiary składanej Ojcu za grzechy świata. Jest to czas doświadczania pojednania, miłosierdzia i przebaczenia Boga, jakie dociera do nas z rozdartego boku Ukrzyżowanego. Na krótko przed śmiercią wstawił się On za ludźmi: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią (Łk 23,34) i obiecał życie wieczne skruszonemu grzesznikowi: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju (Łk 23,43). Katechizm Kościoła Katolickiego zachęca do regularnego korzystania z sakramentu pojednania: Istotnie, sakrament pojednania z Bogiem daje prawdziwe "zmartwychwstanie duchowe", przywrócenie godności i dóbr życia dzieci Bożych (KKK 1468). Ojciec Święty, prosząc o modlitwę w intencji nowej świadomości wartości i nowej gorliwości w przyjmowaniu tego sakramentu, podkreśla odpowiedzialność pasterzy w tym względzie. Historia Piotra ukazuje, że obdarzeni urzędem w Kościele szczególnie potrzebują miłosiernej miłości Boga. Sprawowanie Eucharystii i szafarstwo innych Sakramentów, zapał duszpasterski, stosunki z wiernymi, komunia ze współbraćmi, współpraca z biskupem, życie modlitwy, jednym słowem całe życie kapłańskie nieubłaganie doznaje uszczerbku, jeśli brak w nim, wskutek niedbalstwa czy z innych przyczyn, regularnego, przenikniętego autentyczną wiarą i pobożnością zwrócenia się do Sakramentu Pokuty (Reconciliatio et paenitentia, nr 31,VI). Sakrament pojednania jest dla świata rozdzieranego konfliktami i przemocą, znakiem i szansą na odzyskanie zdrowia.

Misyjna na marzec


Za Kościoły partykularne w Afryce, aby w obliczu trudnych sytuacji chwili obecnej dostrzegały konieczność odważnego i wiarygodnego głoszenia Ewangelii

       Na przełomie lat 1999/2000 głodowało na całym świecie 840 mln ludzi, w tym 6 mln dzieci poniżej 5. roku życia skazanych jest na powolną śmierć. Mimo zobowiązań o zmniejszeniu rozmiaru tragedii o 50%, jakie podjęła ONZ w 1996 r., liczba ofiar stale rośnie. Szczególnie Afryka od lat jest dotknięta tą plagą, zwłaszcza ludność mieszkająca w rejonie Sahary, w Afryce Zachodniej i Południowej. Przykładem niech będzie Malawi: 70% z 8 mln mieszkańców powoli umiera. Ludność trapiona jest suszą, powodziami, szkodnikami niszczącymi zbiory. Zagłodzeni ludzie znajdują się w spirali niemocy. Tracą siły potrzebne do pracy i tracą nadzieję. Epidemia AIDS pogłębia kryzys. 15% ludności między 15-50 rokiem życia, a więc zdolnych do płodzenia dzieci, jest seropozytywna. Głód wymusza emigrację do miast, co tylko powiększa rozmiary nieszczęścia. Błędne koło bezwładu, widoczne w tym kraju, jest obrazem tragedii, jaka dotyka cały kontynent. Na domiar złego wygląda na to, że ludzie sprawujący władzę nie potrafią lub nie chcą przeciwdziałać. Niejednokrotnie sami są uwikłani w konflikty wywołane nienawiścią rodową i religijną oraz walką o władzę. Sprawę pogarsza mentalność samych Afrykańczyków. Osoba dotknięta nieszczęściem, choćby to było fizyczne kalectwo lub anomalia psychiczna, jest wykluczana ze społeczności jako "nietykalna" i pozostawiana bez opieki. Jednak głównymi problemami dla zwykłych ludzi są materialna bieda, niedożywienie, zła woda, brak higieny i szerzące się choroby, o których istnieniu już zapomniał cywilizowany świat.
       W tym stanie rzeczy Kościoły partykularne wezwane są przez Ojca Świętego do odważnego i wiarygodnego głoszenia Ewangelii. To ważny sygnał. Wydawałoby się, że jedyną rzeczą, której ludzie tam potrzebują, jest doraźna pomoc. Skoro sam Pan będzie sądził z czynów miłosierdzia... To jest niewątpliwie konieczne, ale dla nas. My jesteśmy zobowiązani do spieszenia na ratunek. Natomiast Kościół w Afryce nie może ograniczać swojego działania do poprawiania warunków bytu. Od wieków działa on tu w dobrze zorganizowanych strukturach. Jednak liczba katolików, mimo że wciąż rośnie, stanowi 15% ogółu mieszkańców kontynentu. 14 tys. kapłanów diecezjalnych, 47 tys. sióstr zakonnych, 6,5 tys. zakonników oraz 300 tys. katechistów działa w oświacie, opiece zdrowotnej i w kulturze. Nie wolno się tym zadawalać. Podczas Synodu dla Afryki (1995) Papież wyraźnie przypomniał biskupom obowiązek głoszenia Dobrej Nowiny i prowadzenia dzieła jednania, jakie rozpoczął Zbawiciel. Jest to zadanie niezwykle trudne w sytuacji, gdy krzywda woła o pomstę do nieba, a warunki nie sprzyjają życiu. Trzeba wiary szczególnie silnej i żywego ducha ofiary, aby je podjąć. Skoro ludzkie siły nie wystarczają, niezbędna jest modlitwa.

  ks. Ryszard Machnik SJ