| strona główna | AM w czynie |
|
Łaski otrzymane za przyczyną S.B. Rozalii Celakówny | |
|
PROŚCIE A OTRZYMACIE
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Pragnę zawiadomić o łasce, jaką otrzymałam za przyczyną sługi Bożej Rozalii Celakówny. Mój syn Krzysztof został absolwentem politechniki łódzkiej w grudniu 2005 roku. Szukał pracy przez dwa lata i trzy miesiące. Cały ten czas modliłam się odmawiając codziennie Różaniec w intencji syna i polecając go w codziennej Mszy Świętej, aby spełnił w życiu wolę Bożą, odnalazł swe powołanie i szedł Bożą drogą. Prosiłam Matkę Bożą oraz odprawiałam nowenny do św. Józefa, św. Ojca Pio, św. Rity, św. Gerarda Majelli, przed Bożym Narodzeniem do Dzieciątka Jezus, przed świętem Miłosierdzia do Jezusa Miłosiernego. Jednym słowem przy każdej okazji prosiłam Pana Boga o tę łaskę, aby syn zaczął pracować i żyć samodzielnie. Pewnego razu byłam w kościele pw. Świętego Duchu w Toruniu i tam w kiosku parafialnym otrzymałam nowennę do sługi Bożej Rozalii Celakówny. Pomyślałam: może sługa Boża Rozalia wstawi się za nim u Pana Boga, a jeżeli po odprawieniu tej nowenny otrzyma on pracę, to znaczy, że powinnam coś zrobić w sprawie intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa. W czasie odmawiania nowenny syn pojechał do firmy, w której chciał pracować, aby zdawać testy, później na rozmowę i zanim upłynęło dziewięć dni, został zatrudniony zgodnie z posiadanym wykształceniem. Obecnie po trzech miesiącach próby, otrzymał umowę o pracę na pięć lat, z czego bardzo się cieszy. Ponieważ miejsce pracy jest oddalone 160 km od Kruszwicy, musiał wynająć jakiś pokój. Tak się złożyło, że znajomi udostępnili mu niewielkie mieszkanie za przystępną opłatę. Pan Bóg wysłuchał moich modlitw. Sługa Boża Rozalia przyczyniła się swoim wstawiennictwem i »przechyliła« łaskę Bożego miłosierdzia w sprawie tak przyziemnej, a przecież niezbędnej, aby człowiek mógł godnie żyć. Bogu niech będą dzięki! Halina Ratecka ŁASKA NAWRÓCENIA Podziękowanie! Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu i dziękczynienie za łaskę otrzymaną przez wstawiennictwo sługi Bożej Rozalii Celakówny dla mojej córki, która po przeszło trzech latach (a ma dopiero 16 lat) przystąpiła do sakramentu pojednania i Komunii świętej i zaczęła z powrotem chodzić do kościoła na Mszę Świętą! wdzięczna matka | |