strona główna AM w czynie
img Peregrynacja relikwii
św. Małgorzaty Marii Alacoque

Ikona
      Na piersi świętej znajduje się obraz z symboliką zranionego Serca z krzyżem w płomieniach, a całość otacza korona cierniowa - sens objawienia jakie otrzymała święta 19 czerwca 1675 roku, w oktawie Bożego Ciała. Wtedy Chrystus tak przemówił: " Patrz! Oto Serce, które tak bardzo ludzi ukochało, i które niczego nie szczędziło, by się za nich poświęcić i wyczerpać się w objawach miłości; a jako nagrodę odbieram od największej części ludzi tylko oziębłość, brak czci, pogardę i świętokradztwa w tym Sakramencie miłości. Ale co mi największy ból sprawia to to, że serca szczególniej mi poświęcone, w ten sposób ze mną postępują. Dlatego żądam od ciebie, by pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała, szczególną był uroczystością ku czci Serca mego, by w tym dniu zbliżano się do Stołu Pańskiego, by mi cześć składano, celem wynagrodzenia tych wszystkich zniewag, które Serce me spotykają, gdy na ołtarzach przebywam. A ja ci powiadam, że Serce moje w obfitej mierze da odczuć wpływ swej miłości tym, którzy je czcią otoczą i którzy o to starać się będą, by i inni cześć mu oddawali."
      Objawiająca się Miłość Boga jest celem i posłaniem tej ikony. Nie postać, nie materia którą ją określa, ale rzeczywistość objawiającej Miłości przychodzącej do człowieka. Święta zapatrzona w tą wielką tajemnicę swymi dłońmi przekazuje nam to Objawienie jako dar bezcenny.
o. Zygfryd Kot SJ, autor ikony

Relikwiarz
      Korpus relikwiarza św. Małgorzaty Marii Alacoque stanowi regularna bryła, która w symbolice chrześcijańskiej często oznacza stworzenie, wszechświat. Podkreślają to także drobne dekoracje, przypominające ciała niebieskie.
      Na bryle relikwiarza są jednak czarne plamy i jakby ubytki, które niejako burzą jej piękno i harmonię. Stworzenie nosi bowiem na sobie ślady skutków grzechu, które sprzeciwiają się porządkowi ustanowionemu przez Boga samego.
      Całe stworzenie, mimo grzechu człowieka, jest objęte Sercem Zbawiciela. Z Niego się rodzi i w tym Sercu się ono odnawia (por. Iz 54, 8). To ono jest prawdziwym centrum całego stworzenia. A jest to Serce naznaczone ofiarą, przez którą dokonało się odkupienie, czyli naprawienie „grzechowej szkody”. Dzieło odkupienia, symbolizowane krzyżem koronującym całość kompozycji, ukazuje się jako moment najbardziej doniosły w historii zbawienia. Gorejące Serce Zbawiciela odnawia świat.
      Przypatrzmy się jeszcze bardziej temu Sercu. Ono przerasta wymiary stworzenia, bo jest to Serce Boga-Człowieka, Jezusa Chrystusa. Jest ono jednak ściśle związane ze stworzeniem. Świat z tego Serca Boga się wyłonił i w tym świecie Bóg Ojciec utworzył Serce swojego Syna, Jezusa Chrystusa, który był prawdziwym człowiekiem. Przez to Serce Syna Bożego objawia się miłość Ojca do człowieka i do wszelkiego stworzenia, bo Jezus został posłany na świat przez Ojca. Na tym relikwiarzu symbolizują to ręce dające Serce, wkładające je w świat. To ręce Ojca. A żar miłości Ojca i Syna symbolizowany jest przez płomień Ducha Świętego, wydobywający się z Serca. To ten żar odnawia i przemienia wszystko, jak złoto w tyglu.
      W realizowaniu tego dzieła Zbawiciel szuka współpracowników. Potrzebuje każdego ludzkiego serca, bo miłość można najskuteczniej przekazywać z serca do serca. Mówił to Pan Jezus do świętej Małgorzaty Marii Alacoque 27 grudnia 1673 roku. To widzenie, jakie miała w tym dniu św. Małgorzata, związane było także z symbolicznym gestem, w którym Pan Jezus włożył jej serce do swojego rozpalonego Serca, aby zapalić je podobną miłością. Odtąd Małgorzata stanie się coraz bardziej gorliwą Apostołką Bożej Miłości w świecie. To i następne doświadczenia mistyczne św. Małgorzaty Marii przemieniły ją całkowicie i stały się fundamentem jej postawy apostolskiej; dlatego właśnie to doświadczenie zostało zamknięte na relikwiarzu w symbolu małego serca wkładanego do Serca Zbawiciela. W tym małym sercu mieści się kapsułka z relikwiami św. Małgorzaty. To zanurzenie w Sercu Jezusa Chrystusa streszcza postawę naszej Świętej, która w ten sposób pomagała i pomaga nadal Chrystusowi w realizacji dzieła wynagrodzenia.
Ks. Stanisław Mieszczak SCJ