strona główna AM w czynie
Łaski otrzymane
przez przyczynę S.B. Rozalii

      Pragnę opisać łaski, jakich doświadczyła moja córka za wstawiennictwem służebnicy Bożej Rozalii. Prosząc Boga o potrzebne łaski oraz o opiekę nad moją córką przebywającą w USA, od lat zwracam się do służebnicy Bożej Rozalii o wstawiennictwo. Córka mieszka w Stanach od kilku lat; założyła tam rodzinę. Będąc dzieckiem przeszła zabieg operacyjny. Diagnoza brzmiała: Reflux vesico uretevalis sin. Lekarze ostrzegali nas, że kiedy córka dorośnie i zajdzie w ciążę, zachoruje na zapalenie nerek, a związane z tym komplikacje mogą zaszkodzić ciąży. Kiedy dowiedziałam się, że córka jest w ciąży, zaczęłam się modlić, prosząc Rózię i Matkę Najświętszą o wstawiennictwo i do Najświętszego Serca Pana Jezusa. I ciąża przebiegła bez żadnych komplikacji, każdy wynik badania moczu był dobry. Urodziła się śliczna, zdrowa dziewczynka. Raz w czasie ciąży córka zachorowała na zatoki czołowe i boczne nosa. Katar, ból głowy, trudności w oddychaniu. Bała się zażyć leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych, więc bardzo cierpiała. Nic jej nie mówiąc, jeszcze gorliwiej modliłam się do sł. Bożej Rozalii o pomoc i ulgę w cierpieniu. Następnego dnia jak zwykle rozmawiam z córką przez Internet i oto jej pierwsze słowa: "Mamo, chyba jakiś cud się wydarzył, bo obudziłam się zupełnie zdrowa". Oczywiście córka dowiedziała się, że łaskę uzdrowienia zawdzięcza służebnicy Bożej Rozalii i że jest pod jej opieką.
      Dziękujemy sł. Bożej Rozalii za wstawiennictwo i opiekę, za wypraszanie nam potrzebnych łask. Obiecałam jej, że wszystko opiszę i powiadomię Biuro o otrzymanej łasce. Wierzę, że sł. Boża Rozalia nam towarzyszy i opiekuje się córką i całą moją rodziną.

  Danuta Nawrocka