strona główna AM w czynie
Jezus i ja
wrzesień 2007

Czemu jesteś zgnębiona, moja duszo, i czemu jęczysz we mnie?
Ufaj Bogu, bo jeszcze Go będę wysławiać: Zbawienie mego oblicza i mojego Boga.
Ps 43, 5

W naszej pielgrzymce ku wieczności bywają okresy posuchy, gubimy sens naszych wysiłków, tracimy zaufanie do poprzednich wyborów i jak mówią młodzi: „mamy doła”. W dole rzeczywiście niewiele widać; horyzont ograniczony, oświetlenie słabe, trudno o optymizm. Weterani pielgrzymek doradzają, by w takich warunkach nie podejmować ważnych decyzji. Trzeba przeczekać stan strapienia. W końcu doliny są zawsze pomiędzy wzgórzami!
Lucjan Miozga

Skrupuły, zwątpienia, oschłości ...

„Pozbądź się wątpliwości. I chociaż na tej ziemi jesteś wciąż wystawiona na dolegliwości upadków, wydobywaj się z nich od razu przez zryw ku Mnie, ku Mnie, który naprawiam. Częste spojrzenia na twego Zbawcę, oto co lubię w tobie, to jest wspólne życie...”.

„Przywrócę cię na utracone miejsca. Otrzymasz światła, których ci zabrakło i odnajdziesz pierścień zażyłości. Nie trwaj w niechęci, która cię oddala. Bądź pewna, że moja miłość przewyższa nieskończenie wasze stany grzechu. Gdybyś nie liczyła na Mnie, na kogo mogłabyś liczyć?... Złóż we Mnie wszystkie swoje umiejętności zaufania i nadziei, uczcisz Mnie, a Ja odpowiem na każde twoje wezwanie”.

„Nie bądź Mną znużona. Nie bądź!.. Odchodzę i przychodzę do was. A kiedy odchodzę, pozostawajcie przy Mnie. Nie postępujcie tak jak dusze, które w chwilach oschłości uciekają ode Mnie i opuszczają Mnie. Te dusze nie znają swego Zbawcy. Ukrywam się właśnie dlatego, że was kocham. [...] Nawet jeżeli w waszym sercu jest zupełnie czarno, jeżeli mój głos zdaje się milknąć na zawsze, myślcie: 'On mnie kocha i wydał się za mnie'”.

„Ze względu na wasze zasługi chciałem, abyście Mnie szukali w ciemności, abyście Mnie znajdowali jeszcze w półcieniu. Niewypowiedziana światłość przyjdzie później. Czyż Ja sam nie przechodziłem godzin ciemności, kiedy moje Bóstwo zdawało się opuszczać moje Człowieczeństwo? Ach, jak bardzo stałem się wam bratem... przyjmując wszystkie wasze słabości !”.

„Myślałam o mojej młodości osądzanej surowo, ponieważ był to czas moich wielkich cierpień duchowych. - 'Widzisz, są trzy sądy: sądzą nas inni i jest to osąd błędny, bo oni widzą tylko to, co jest na zewnątrz; sądzimy się sami i to niedokładnie, bo patrzymy tylko w swoje wnętrze nie zdając sobie sprawy z przykładu, jaki dajemy. Ja jeden znam właściwie każdą duszę i to Syn Człowieczy będzie sądził świat'”.

„Dlaczego uważasz Mnie czasem za surowego Nauczyciela czyhającego na to, by przyłapać cię na błędzie? Czy nie wolałabyś widzieć we Mnie kochającego Przyjaciela gotowego wytłumaczyć cię, jeżeli upadniesz? Przyjaciela, który czuwa! Czy nie wierzysz, że jestem właśnie taki? Obudź swą czułość. Żyj w ufności i miłości. Proś Mnie o wiedzę miłości twego Boga, tej, którą On ci daje, i tej, którą ty dajesz Jemu”.

Gabriela Bossis, On i ja, Wydawnictwo „Michalineum” 1992, tom I i III